TU I TERAZ

Nieustannie gonimy za uciekającym czasem.
Nie wiem jak Wy, ale ja mam dojmujące uczucie, że cały czas biegnę. Tylko chyba sama nie wiem dokąd… Wiem, może nie powinnam tego pisać.  Ale jestem tylko człowiekiem. Cóż, poczatek tego tekstu nie wyszedł mi za bardzo optymistycznie. Może dlatego, że po całym dniu w drodze usiadłam na chwilę i złapałam oddech.
Tu i teraz.
Nasze życie to dziś. Nie jutro, nie wczoraj. Dziś.

Każdy z nas ma daną taką samą liczbę godzin na dobę.
Sztuką jest nauczyć się jak tym czasem gospodarować. Ponieważ, jeśli nie potrafimy zaplanować chwili obecnej, może nam się to również nie udać w przyszłości. Już wkrótce nauczymy Was zasad gospodarowania swoi czasem, swoją energią, swoim TU i TERAZ. Zbyt wiele swojej energii ( a co za tym idzie czasu) marnujemy na żałowaniu przeszłości lub niepokojeniu się o przyszłość. Marnujemy tyle czasu!

Znany psycholog amerykański Philip Zimbardo (znany może bardziej z eksperymentu więziennego) mówi, że szczęście i sukces mają swoje źródło w podejściu do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. To jak traktujemy czas wpływa na nas, na podejmowanie decyzji, wyznaczanie sobie celów, codziennie działanie. Postrzeganie swojej przeszłości jako dobrego czasu daje nam podstawę, bazę. Pozytywne (umiarkowanie) postrzeganie teraźniejszości i przyszłości pomaga w działaniu, dodaje energii do rozwoju. Zimbardo sugeruje, że zmiana spojrzenia na upływ czasu jest pierwszym krokiem do poprawy naszego życia.
Ale na poczatek spróbuj kilku wskazówek łatwych do wprowadzenia w życie (tak mi się przynajmniej wydaje):

  1. Zrób sobie przerwę

Wyjedź gdzieś. Idź na spacer do parku. Pobiegaj. I nie myśl o niczym. Staraj się nie analizować spraw do załatwienia, problemów. Skup się na oddechu, na przyrodzie, która Cię otacza. Uwolnij swój umysł choć na chwilę.

  1. Koncentruj się

Na tym, co akurat robisz. Na czytaniu, pracy, ogladaniu filmu, rozmowie. Nie rozpraszaj się. Działaj w skupieniu. Zadanie, które wykonujesz w danej chwili, powinno być tym jedynym, ważnym. TU i TERAZ.

  1. Bądź gotowa na zmiany

Zmiany są nieodłączną cechą naszego życia. Zmian nie unikniemy. Warto jednak nauczyć się przyjmować to, co nas spotyka z dystansem i spokojem. Nie zawsze jest to możliwie, oczywiście. Czasem jednak nie warto się denerwować sytuacjami, na które w danym momencie po prostu nie mamy wpływu. Czasem warto powiedzieć sobie: trudno! 

  1. Dbaj o swoje codzienne małe przyjemności

Najprostsze codzienne czynności mogą nas wzmocnić, uspokoić, ucieszyć. Podnoszą jakość naszego życia. Porządkują rzeczywistość. Dla mnie takim rytuałem jest codzienna poranna kawa. Wstaję rano na tyle wcześnie, żeby bez pośpiechu dać sobie 10 minut na wypicie dobrej kawy. Codziennie.

  1. Uporządkuj przestrzeń wokół siebie

To bywa trudne:) Zwłaszcza jak masz małe dzieci, ten punkt wydaje się niemożliwy do zrealizowania. No ale… Ja nie potrafię się zabrać do pracy jeśli wokół mnie panuje bałagan. A Ty?

  1. Znajdź swoje miejsce i czas

Takie tylko twoje. Gdzie możesz poczytać w ciszy albo posłuchać muzyki. Na co tylko masz ochotę. Takie miejsce i takie świety czas tylko dla siebie. Choć raz w tygodniu! Na prawdę warto!

I pamiętaj: każdy dzień może przynieśc coś dobrego!

Od Ciebie zależy, co z tym zrobisz:)