Skąd wziąć pomysł na biznes?

Wakacje tuż tuż, a ja pytam: skąd wziąć pomysł na biznes? To trochę przewrotne pytanie, bo sama już za 3 dni (ach!) zamierzam się zresetować. Ale o nowych biznesach myśleć nie przestaję. To jak nałóg, którego nie chcemy rzucić, najlepsze możliwe hobby, coś co daje ten specyficzny cudowny dreszczyk, gdy czujesz: TAK, chcę tego spróbować!
Właśnie takie myślenie daje najlepsze wyniki. Gdy pytasz: „skąd wziąć pomysł na biznes” pamiętaj, że im bardziej szukasz, tym bardziej tego nie ma. Oczywiście – podstawowe lekcje należy odrobić: analiza Twoich zasobów (o czym zawsze mówimy na szkoleniach i webinarach), następnie rozważania jaka branża z tym współgra. Lecz potem należy dać umysłowi trochę luzu – a wakacje fantastycznie temu sprzyjają. Oderwanie od codziennej rutyny, zmiana miejsca jeśli wyjeżdżasz – a jeśli zostajesz w domu – to choć wyprawa poza Twoje zwykłe utarte szlaki.

Musisz dostarczać umysłowi nowych wrażeń -tylko tak lekko zaniesie Cię do Twojego pomysłu. Musisz czerpać radość z otaczającego Cię świata, skupiać się na tym już posiadasz, być wdzięczna za to co masz, i dumna z tego co już osiągnęłaś. Wtedy odganiasz strach – a budzisz kreatywność.
A ponieważ z tyłu głowy Twoje pytanie „skąd wziąć pomysł na biznes?” ciągle istnieje – nagle to CZUJESZ. Ten dreszcz. Tę ekscytację. JEEEEST!

Ale żeby dać sobie szansę – musisz przestać się bać.

My kobiety – np z powodu macierzyństwa – bywamy czasowo uzależnione finansowo od mężczyzny (męża/partnera). Nic w tym złego jeśli oboje to akceptujecie – macierzyństwo to specyficzny czas i trudno znaleźć powód, dla którego kariera i pieniądze miałyby być ważniejsze niż Twoje małe dziecko. Ale potem przychodzi potrzeba czegoś więcej. Chcesz poszerzyć swój świat – i to również jest zrozumiałe. Natomiast ważne jest dlaczego to robisz – czy skłania Cię do tego jedynie niedobór środków finansowych, czy jest w tym również głębokie pragnienie, by związać życie z pasją przynoszącą pieniądze.

Uwaga- tu czai się ślepa uliczka: zastanawiając się Skąd wziąć pomysł na biznes, NIE POMYL PASJI Z PIENIĘDZMI.

Jak to, jak to? – zapytasz. – Czy przed chwilą nie mówiłam o czymś innym?! To sprzeczność!

Nie do końca. Opieraj się na zasobach. Szukaj wśród zainteresowań.

ALE jeśli Twoją pasją jest brzdąkanie na gitarze, a talentów raczej w tej dziedzinie wielu nie masz – poszerz obszar poszukiwań. Urealnij. By związać się z tym co kochasz (w tym przykładzie jest to muzyka), niekoniecznie musisz być gitarzystą: możesz być managerem zespołu, możesz prowadzić pub organizujący koncerty, możesz być dziennikarką przeprowadzającą wywiady z muzykami. Znajdź coś, co związane jest z tym co kochasz, ale zastanów się czy to Ci da godziwe pieniądze.
Jeśli wydaje Ci się, że tak – faktycznie zweryfikuj pomysł na biznes by nie zmarnować mnóstwo czasu i pieniędzy i dopiero wówczas faktycznie przejdź do decyzji i konkretnego działania.

Sukces daje PRZYGOTOWANIE!