Jutro też jest dzień – kilka słów o prokrastynacji

Prokrastynacja to takie trudne słowo, które oznacza pewien nawyk, tendencję do ciągłego odkładania, zwlekania i przekładania.
Odkładamy rzeczy ważne i mniej ważne. Częściej takie, które wymagając wysiłku, pracy, są trudniejsze. Albo takie, których trochę się boimy – na przykład odwlekana wizyta u lekarza. Niby wiesz, że trzeba, że profilaktyka itd, ale jakoś trudno podnieść słuchawkę i umówić wizytę…

Jeśli mamy skłonność do prokrastynacji, nasze działanie wygląda mniej więcej tak:

1. Stwierdzamy, że chcemy lub powinnismy coś zrobić. Jest to w jakiś stopniu ważne lub istotne.
Może dotyczyć naszego rozwoju, pracy czy zdrowia. Jesteśmy w zasadzie zdecydowani.

2. Odkładamy tę czynność – bez wyraźnego powodu. Bo pogoda nie ta, bo jest coś ważniejszego, bo  później itd.

3. Kolejnego dnia – szukamy wymówek, bagatelizujemy sprawę i znowu odkładamy działanie.

4. Sekwencja się powtarza kilkakrotnie.

5. Ostatecznie wykonujemy zadania w ostatniej chwili, kiedy nie ma już wyjścia. Najczęściej płacimy za to duży koszt emocjonalny, zdarza się że nie zdążymy zrobić wcale.

6. Teoretycznie wyciągamy wnioski. Obiecujemy poprawę następnym razem.

7. … Sekwencja się powtarza.

Dlaczego tak robimy?

Bo trzeba przyznać, z ręką na sercu, że każdy z nas tak czasem robi.

U podłoża takich zachowań leżą z reguły nasze lęki, złe emocje, strach przed porażką. Uważam również, że czasem leży nasze… lenistwo, brak konsekwencji i brak motywacji. I to wymaga wiekszej pracy nad sobą.

Jak sobie radzić z prokrastynacją?

  1. Wpisz w kalendarz konkretny dzień i godzinę, kiedy wykonasz zaległą rzecz. Sprawa wpisana w kalendarz nabiera pewnej mocy. Już nie będzie tak łatwo ją wykreślić. Wyznacz sama sobie termin.
  2. Wyznacz sobie nagrodę. Jak zrobię to i to – zrobię sobie kawę, obejrzę film itp.
  3. Podziel duże zadanie na małe części, zaplanuj w czasie i monitoruj przebieg pracy. Możesz to oczywiście zrobić z pomocą współpracownika, koleżanki, coacha. Albo zawrzeć umowę sama ze sobą.

Sama widzisz – niby proste a trudne. Ale nie niemożliwe!

Zastanów się – czemu odkładasz daną sprawę?

Czego się obawiasz? Jak już nazwiesz pewne rzeczy po imieniu – działaj!

Powodzenia!