Jak zarabiać i nie zwariować?

Co ma zrobić współczesna kobieta, żeby pracować i jak zarabiać, żeby osiągnąć satysfakcję życiową?Myślę, że nie tylko mnie spędza to sen z powiek. Ostatnio Mariola pisała o tym, jak pogodzić biznes z byciem matką. Ale jeszcze co zrobić, żeby zachować równowagę w tym szaleństwie?

Poniżej kilka wskazówek, która sama wprowadzam w życie. I muszę powiedzieć, że działają (jak tylko o nich pamiętam oczywiście).

  1. Zachowaj balans

Co prawda wielu współczesnych ekspertów krytykuje starego dobrego Zygmunta Freuda, ale jego definicja zdrowego człowieka, wydaje mi się być dosyć trafna:  zdrowy człowiek powinien kochać i pracować. Czyli po pierwsze dbać o relację w swoim otoczeniu –  z bliskimi, z rodziną. A po drugie: pracować i realizowac się zawodowo.

Proste, prawda?

  1. Dbaj o swoje poczucie własnej wartości

Pamiętaj, że twoja niska samoocena to takie błędne koło, które bardzo utrudnia funkcjonowanie osobiste i zawodowe. Negatywne myślisz o sobie, nie wierzysz w swoje możliwości, mniej się starasz, mniej osiągasz, czujesz się bez wartości. Koło się zamyka. Nie daj się temu.

  1. Bądź proaktywna

Proaktywność to szczególna odpowiedzialność, świadomość prawa wyboru w każdej sytuacji. To postawa odpowiedzialności za siebie, za własne życie, z której wypływa inicjatywa i chęć działania. Proaktywność to zauważenie, że to moje życie i mam na nie wpływ, świadomie podejmuję decyzje. Przyjmowanie aktywnej postawy w stosunku do pojawiających się problemów i wyzwań w ciągu życia, stawianie czoła przeciwnościom losu poprzez jasne i klarowne myślenie, dążące do uzyskania możliwie jak najlepszych rezultatów, stanowi umiejętność ludzi zdolnych do przyjęcia postawy proaktywnej. Ludzie proaktywni wiedzą, co to znaczy brać odpowiedzialność za własne czyny, liczą się z podejmowaniem decyzji i ich konsekwencjami. Oczywiście zadania, które realizujemy w codziennie mogą być proaktywne albo reaktywne. Reaktywne to nasza codzienna aktywność podtrzymująca to co już osiągnęliśmy. Nie można ich uniknąć, ani ich wyeliminować. Ale ważna jest proporcja pomiędzy nimi.

Jeśli zostanie zaburzona, przestajemy stabilnie podążać w wybranym kierunku, pytanie „jak zarabiać i nie zwariować” w pewnych okolicznościach może stać się dość naglące…

  1. Ustal priorytety.

Ten punkt bardzo mocno jest związany z poprzednim. Ustalenie priorytetów wymaga wysiłku, koncentracji i konsekwencji. Ustalenie kierunku swoich codziennych działań jest podstawą efektywności.  Ale pamietaj: cele dalekie są bezużyteczne bez bliskich i odwrotnie. Zbyt daleki będzie nierealny, a tym samym nie motywujący, zbyt bliski- może być trudny do zrealizowania. Cel główny (długoterminowy) podziel na etapy – cele krótkoterminowe. Uporządkuje to twoje działania oraz będziesz widziała realny postęp!

  1. Dobrze mieć mentora

Oczywiście nie ma takiej konieczności, ale warto mieć osobę, która jest dla ciebie autorytetem. Na przykład w kwestiach zawodowych możesz przedyskutować swoje pomysły, poradzić się, zapytać. Pewnym rozwiązaniem są też grupy typu mastermind lub tematyczne grupy zamknięte na Facebooku. Mnie osobiście wydaje się to ważne – pozwala nam spojrzeć na swoje działania trochę z boku, czasem dostrzec błędy, a czasem zobaczyć sukces.

Wprowadź chociaż jedną z powyższych zasad i już zobaczysz:

jak zarabiać i nie zwariować!

Powodzenia!

  • Ania

    Dzięki za ten artykuł. Powinnam popracować nad pktem 2 – poczuciem własnej wartości… Jak to poprawię – chyba wszystko się zmieni…

    tylko to takie trudne w praktyce :/

  • Magdalena Siwinska

    Aniu – masz rację, poczucie własnej wartości jest bardzo, bardzo ważne. Leży u podłoża wielu naszych decyzji – tych życiowych jak i codziennych.

    Jest to trudne, to prawda. Jest to praca czasem na lata.

    ale wierz mi, warto!

    🙂

  • Super artykuł!