Jak poprawić swoje życie w czasie krótszym niż 1 minuta?

Pewnie nieraz zastanawiałaś się: "jak poprawić swoje życie?". Łatwo i szybko. Bo nie masz czasu. No tak już jest. Ani na szukanie sposobów poprawy, ani na wdrażanie.

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość: znalazł się ktoś, kto rozwiązał Twój problem!

Dzięki Richardowi Wisemanowi, któremu chciało się dokonać analizy setek naukowych badań – mogę przedstawić Ci banalne, szybkie i co najważniejsze – skuteczne sposoby – byś wreszcie dowiedziała się: jak poprawić swoje życie?

Zaczynamy – po kolei 🙂

Daj się namówić i wymień teraz trzy rzeczy, za które możesz być wdzięczna losowi. Ewentualnie mogą to być 3 sukcesy ubiegłego tygodnia. Po co? – zapytasz. Dzięki tak banalnemu wysiłkowi, Twój poziom zadowolenia podniesie się na cały miesiąc! Żeby było ciekawiej, to z kolei sprawi, że będziesz patrzeć w przyszłość bardzo optymistycznie, co następnie przełoży się na poprawę Twojego zdrowia.

Nie wymyślam – przysięgam. Więc zrób to teraz, bo aż szkoda tego nie zrobić!

Właściwie już to jedno by wystarczyło by pytanie „jak poprawić swoje życie” uzyskało odpowiedź. Ale idźmy dalej.

Teraz dowiesz się co zrobić, by zwiększyć szanse na przetrwanie Twojego związku: otóż co tydzień, wystarczy napisać parę zdań, parę głębokich przemyśleń na temat relacji jaka łączy Cię z partnerem. Czy warto? Podnosi to szanse na przetrwanie o 20% – więc chyba tak. Dzieje się tak dlatego, że następstwem takiego pisania jest używanie bardziej pozytywnych sformułowań w rozmowie z partnerem. Z kolei to, przekłada się na szczęśliwsze pożycie.

No to masz już 2 odpowiedzi na pytanie jak poprawić swoje życie. Mało? Pewnie, że mało. Przyda się jeszcze 🙂

Te z nas, które mają dzieci, nieraz zastanawiają się co zrobić, jak postępować, by dziecko chętnie podejmowało życiowe wyzwania. Okazuje się, że jest to proste: wystarczy chwalić dziecko NIE ZA ZDOLNOŚCI, nie za efekt – ale za starania! Słowa „świetnie, naprawdę się starałaś/eś” zachęca je do próbowania swoich sił, bez obawy przed porażką. Ponoć gdy chwalimy za efekty – nawet dzieci, którym dobrze poszło, będą mieć obawy przed kolejną próbą. W końcu któż może zagwarantować, że znów im się uda i dostaną pochwałę? Może lepiej unikać wysiłku i pozostać przy osiągniętym już status quo? „Dobrze mi poszło, po co to zmieniać, ryzykować?”

Z kolei pochwała za same starania daje dziecku pewność, że pochwała nastąpi, jeśli tylko włoży wysiłek w dane działanie. Nikt nie zagwarantuje efektu – to oczywiste – ale wysiłek zostanie doceniony – czyli warto się starać!

(dla tych, które mają dzieci, polecam również art, którego tematem jest inteligencja  emocjonalna – świetnie opisany eksperyment!)

Jeszcze jeden sposób, ostatni.

Będziesz wówczas miała już 4 skuteczne sposoby jak poprawić swoje życie. Z różnych obszarów.

Żeby było ciekawiej, czuję jak mój osobisty poziom szczęścia podnosi się od samego pisania na ten temat! To dość dziwne 😉

Zatem, ostatnia porada na dziś: jeśli chcesz zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia swoich celów, wyobrażaj sobie DZIAŁANIA, a nie osiągnięcia. Ponoć najlepsza, najskuteczniejsza technika to wyobrażanie sobie siebie jako kogoś trzeciego. Daje to przewagę aż o 20% większą, w stosunku do osób, które „patrzą” na działanie ze swojego punktu widzenia.

Zatem wyobraź sobie siebie jak działasz by osiągnąć swoje cele – i patrz na siebie z boku. Dystans… Nieraz go nam brakuje – w stosunku do siebie samych. I wiesz co?

Jeśli nie poświęcisz teraz 1 minuty na zrobienie któregokolwiek z tych ćwiczeń (a masz dość czasu – skoro czytasz ten artykuł!) to licz się z tym, że samo nic się nie zmieni.

Ale przecież jesteś tutaj, bo CHCESZ lepszego życia.

Chciałaś dowiedzieć się jak poprawić swoje życie, dlatego przeczytałaś artykuł.

Wiesz w głębi serca, że łatwiejszych sposobów już po prostu nie ma. Nie da się prościej. Aktywność JEST KONIECZNA. Więc nie sabotuj swojego życia bardzo Cię proszę.

I może napisz w komentarzu: co wybrałaś jako pierwsze? Który sposób uznałaś za najlepszy na ten moment dla Ciebie?

Powodzenia w zmienianiu swojego życia (a potem i świata?) na lepsze!

  • RenataB

    Zdecydowanie pierwsze! najszybciej są efekty – a to jest coś co lubię 🙂

  • Iwona

    zdecydowanie popracuje nad ostatnim zagadnieniem 🙂

    Powinno pomóc, a może chociaż będzie łatwiej.

    Pozdrawiam